niedziela, 8 grudnia 2013

Sałatka z kaszą kuskus i fetą

Oto moja wolna (ale pyszna :)) interpretacja sałatki tabbouleh. Taka sałatka najlepiej smakuje latem, ale miałam na nią taką ochotę, że nie mogłam się powstrzymać i skusiłam się "zimowe" pomidory i ogórki :)



SKŁADNIKI:

pół szklanki kaszy kuskus (suchej, po namoczeniu zwiększy swoją objętość)
2 pomidory
pół długiego ogórka
pół czerwonej cebuli
2 łyżki posiekanego koperku
3 łyżki posiekanych listków mięty
3 łyżki posiekanej natki pietruszki
1-2 ząbki czosnku
ok 100 g  sera feta (niezbyt miękkiego)
kilka łyżek oliwy z oliwek
kilka łyżek soku z limonki lub cytryny
sól, pieprz czarny i pieprz ziołowy

WYKONANIE:

Kaszę kuskus zalewamy wrzątkiem (wg przepisu na opakowaniu) i lekko solimy. Pomidora można sparzyć i obrać ze skórki. Pomidora i ogórka kroimy w kosteczkę i umieszczamy w misce. Cebulę drobno siekamy. Dodajemy posiekany koperek, miętę, pietruszkę i przeciśnięty przez praskę czosnek. Wszystko mieszamy z gotową (lekko ostudzoną) kaszą kuskus. Sok z limonki lub cytryny, oliwę, sól, czarny pieprz oraz pieprz ziołowy (ja dodałam sporą ilość, sałatka dzięki temu stała się jeszcze bardziej aromatyczna) mieszamy razem w miseczce i dodajemy do sałatki. Ser feta kroimy w małą kosteczkę, delikatnie mieszamy. Sałatkę można posypać ziołami i kosteczkami fety.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz